Imię i nazwisko: Kang Dae Sung.
Pozycja w zespole: Wokalista.
Data urodzenia: 26 kwietnia 1989 r.
-Jako jedyny z zespołu używa swojego prawdziwego imienia.
-Kiedyś miał obsesję na punkcie japońskiej animacji "Doraemon".
-Prawie cały czas się uśmiecha.
-Jego pierwsza miłość była miłością nieodwzajemnioną.
-Szuka dziewczyny, która wygląda pięknie jak się uśmiecha, jest wyrozumiała i zawsze będzie go wspierać.
-Chciałby się urodzić jako Won Bin (Koreański aktor).
-Jego rodzice byli przeciwko karierze muzycznej.
-Jest bardzo wysportowany - lubi grać w piłkę.
-Gdy był mały jego ulubionym przedmiotem szkolnym była matematyka.
-Lubi rozwiązywać zagadki, które wydają się być trudne.
-Gdy śpi nie przekręca się w inne strony.
-Kiedy nikogo nie ma, sprząta dom.
-Przeszedł operację plastyczną po wypadku samochodowym w 2011 roku.
-Nie lubi gdy ludzie mówią mu, że przybrał na wadze, gdyż jest na diecie.
-Gdyby był dziewczyną umówiłby się z T.O.P'em.
-Twierdzi, że wygląda najlepiej gdy daje ludziom szczęście i potrafi ich rozśmieszyć.
-Chciałby nauczyć się od G-DRAGON'a umiejętności przywódczych.
-Uwielbia ćwiczyć, posiada swojego osobistego trenera.
-Gdy usłyszał Stevi'ego Wondera zdał sobie sprawę, że chce zostać piosenkarzem.
-Kiedyś chciał grać w baseball, zostać księdzem lub pracować w MacDonald'zie.
-Jedną z jego ulubionych piosenek jest "Mario - How could you".
-Chciałby być w duecie z Park Jung Hyun.
-Piosenka, którą zawsze śpiewa na karaoke to "Wheesung - With me".
-Gdyby spodobała mu się jakaś fanka za wszelką cenę spróbowałby się z nią skontaktować.
-Za czasów trainee, ekipa lubiła na niego mówić "ten brzydki chłopiec".
-Uwielbia gotować.
-Gdy BIGBANG jest smutne, Daesung poprawia im humor.
-Był pierwszą osobą z zespołu, która zrobiła sobie prawo jazdy.
-Ma bardzo dużo kosmetyków do twarzy, mama G-DRAGON'a zazdrościła mu ich gdy była tam z wizytą.
-Rozładowuje stres śmiejąc się.
-Ma starszą siostrę o imieniu Bora.
-Jego fani nieoficjalnie nazywają się "Jockers".
Dziękuję za przeczytanie i za 119 wejść ^.^
-Arisu Hayashi





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz